UWAGA!

Przedstawiane na blogu treści mają charakter informacyjny i często subiektywny. Zdjęcia jak i teksty na stronie są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej! Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Chyba za dużo tych pytań...

Mam wrażenie, że jeszcze niedawno składałam wam Bożonarodzeniowe życzenia a tu już Wielkanoc za pasem... Czas przyśpieszył i w moim przypadku zaczyna osiągać zawrotne prędkości.

Jeszcze chwila i skończę kierunek który studiuję, starszy syn otrzyma swoje pierwsze świadectwo w życiu, młodszy zaś zaszczytny status przedszkolaka...
W czerwcu przywitam 3 z przodu a wciąż nie umiem uwierzyć, że te 10 lat minęło niczym błysk we fleszu aparatu, tak szybko, za szybko....
Czasami z mężem żartujemy, że pewnie ten czas faktycznie przyśpieszył a naukowcy nas oszukują mówiąc, że to tylko tryb życia nie pozwala nam celebrować większości chwil...

Ostatnio biłam się z myślami czy aby ma sens prowadzenia dalej bloga? W końcu on także pochłania część mojego czasu? Sprzedaję w nim cząstkę siebie, przedstawiam swoje życie, umiejętności,  czasem marzenia, rzadziej problemy, no, ale są, bo przecież to nierozłączna część mojego życia a są blogerki, które z powodzeniem prowadzą blogi ściśle handmade...

Blogerki.... rany ani razu w ciągu tych paru lat nie pomyślałam o sobie blogerka :) 

Myślę, czy aby nie lepiej byłoby stworzyć nowego bloga, tylko handmade, no może z niewielką domieszka kulinariów? I chociaż jestem szczęśliwa, że Pod czwórką zyskało tylu czytelników, obserwatorów a nawet fanów to od jakiegoś czasu wciąż coś zgrzyta, może to jakiś rodzaj kryzysu, który nie umie ni jak przejść?
Och, dużo, bardzo dużo tych pytań...

Ponieważ marzec i kwiecień stały pod znakiem ciężkiego stresu i wielu godzin pracy w ten przedświateczny czas kiedy moje życie trochę zwolniło postanowiłam zrobić sobie prezenty :)
Takie drobnostki które spowodują, że poczuję iż coś z tych moich zdolności zostaje w domu ze mną...
Tak powstały poniższe poduszki i bieżnik na stół w ten sam motyw


Dodatkowo sprawiłam sobie całkiem spory koszyczek na pieczywo, który z powodzeniem został wykorzystany przy dzisiejszym śniadaniu :)


Na koniec chcę się wam czymś pochwalić, miałam szczęście i wygrałam dwie zabawy organizowane przez Anie z bloga Ania Inspiruje na który bardzo serdecznie was zapraszam bo Ania nie dość, że tworzy piękne rzeczy to jeszcze dzieli się kursami i podpowiedziami jak te cudowności wykonać.
Druga wygrana przywędrowała do mnie parę dni temu, były to przydasie wygrane w candy u Manity.
Manita to kolejna blogerka którą odwiedzam z ogromną przyjemnością i do odwiedzin której także zachęcam.

Cóż, tych którzy wytrwali do końca moich wywodów powinno się nagrodzić, bo to juz chyba koniec moi drodzy...
Manitko tu przy okazji składając życzenia Wielkanocne prezentuję ocieplacz na jajko wykonany z materiału który od ciebie dostałam :)

Kochani korzystając więc z okazji, życzę wam spokojnych ale przede wszystkim upływających w wielkiej radości Świąt Wielkanocnych, dodam jeszcze, że życzę aby każdy z was znalazł w około siebie ludzi o dobrym sercu, bo to cudowne być pięknym nie tylko na zewnątrz ale i wewnątrz...


10 komentarzy:

  1. Pięknie u Ciebie Wiolu :) Smacznego jajeczka i mokrego dyngusa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko i życzę tego samego, ubolewam też ze ostatnio tak mało jest czasu na odwiedziny na innych blogach :( ściskam serdecznie

      Usuń
  2. Wesolych Swiat dla Ciebie i Twojej rodziny :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiolu radosci spokoju i weny a swieta niech Wesołe będa :))))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie piszesz...
    Wesołych Świąt Wiolu :-)!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiola,Życzę Wam wyjątkowych,ciepłych i rodzinnych Świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę radosnych Świąt w rodzinnej atmosferze!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rodzinnych , pogodnych Świąt Wielkanocnych

    OdpowiedzUsuń
  8. Radosnych Świąt ! Pozdrawiam serdecznie - M.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz i zapraszam ponownie!