UWAGA!

Przedstawiane na blogu treści mają charakter informacyjny i często subiektywny. Zdjęcia jak i teksty na stronie są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej! Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Little Big Dolls Candy

Obiecałam wam niespodziankę, niespodzianką jest zorganizowanie tak szybko bo, aż dzień po zakończeniu rozdania mojego trzeciego Candy na blogu!
Moi stali czytelnicy pamiętają Angelike ...


Angelika była pierwszą laleczką po której poczułam chęć na więcej, stworzyłam więc autorską serię, którą szumnie nazwałam Little Big Dolls, no, bo to takie małe wielkie laleczki z sercem i duszyczką.
Każda mimo jednakowego wykroju jest inna, niepowtarzalna, one same "wiedzą" jak chcą wyglądać w momencie kiedy je tworzę, bywa więc, że są aniołkami, elfikami, skrzatami...

Angelika znalazła swój dom u Pani Agnieszki, mam nadzieję że będzie przynosić wiele radości.
Po Angelice powstała niebieska Jagódka, zielona Nina, różowa Marlenka i moja "maleńka" Cho Mei...

Cztery z nich mają już swoje nowe rodziny ... ostatniej chcę poszukać jej sama!
Cho Mei moja trochę "azjatycka" lala szuka kogoś kto ją pokocha, może to będziesz ty drogi czytelniku.

Zasady zabawy:

1. Startujemy dzisiaj tj 1.02.2013 w momencie opublikowania posta a kończymy 21.02.2013
2. Ogłoszenie wyników może nastąpić z małym poślizgiem aczkolwiek postaram się to zrobić już dnia następnego tj. w piątek 22.02.2013 
3. Zabawa jest dla wszystkich to znaczy, że mogą brać w niej udział także osoby nie posiadające bloga! Wystarczy wyrazić chęć udziału w postaci komentarza pod tym postem oraz napisać, dlaczego chcielibyście przygarnąć Cho, lub też komu byście ją podarowali (lubię wiedzieć jaki los czeka moje małe dzieła), proszę również o podanie e-maila, szczególnie osoby nie posiadające blogów. 
5. Osoby prowadzące blogi proszone są o zamieszczenie podlinkowanego baneru na swoim blogu w pasku bocznym (trzeba skopiować zdjęcie, znajduje się ono poniżej i podlinkować je) a także jeżeli jeszcze nie jesteście :) dołączyć do moich obserwatorów .
Osoby, które nie prowadzą bloga proszone są za to o udostępnienie linka z informacją o Candy na facebooku (poniżej posta znajdują się maleńkie ikonki z odnośnikami na różne portale społecznościowe, wystarczy kliknąć)
 6. Laleczkę wysyłam tylko na polski adres.


Zabawę czas zacząć! Życzę powodzenia !

89 komentarzy:

  1. Z mila checia ustawiam sie w kolejce :) Jest przesliczna :) A kto ja dostalby ,gdybym tak przypadkiem zostala wylosowana :) Moja corcia :) Pozdrawiam Agnieszka
    a konta na FB nie mam .

    OdpowiedzUsuń
  2. oh... od początku mi się strasznie podobała.. a teraz jest jakaś minimalna szansa że może... nawet boję się marzyc ^^ oczywiście staję w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak już mówiłam, co kolejna lala to ładniejsza :) także wpisuję się do listy chętnych do jej posiadania :)
    pozdrawiam,

    Marta

    (marta_be@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym przygarnąć Cho, ponieważ Anielica Lilka, która właśnie siedzi na swoim honorowym miejscu i spogląda co ja tu piszę i wiem, że myśli tak samo jak ja na podarowaniu Cho mojej małej kuzynce, która ostatnio była bardzo zakochana w Twoich Laleczkach Wiolu i jak mi tak pokazywała, które chce to wykupiłabym Ci chyba wszystkie :) Pozdrawiam serdecznie, Asia :) joanna.ksciuczyk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jest przesliczna tak jak reszta laleczek :D...Wiki, moja córa była by przeszczęśliwa z posiadania takiej lalki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja poproszę :) Śliczna jest i ma fajne rajtki :) Bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ustawiam się w kolejce po małą dużą Cho, wydaje mi się bardzo odważną laleczką, a taki odważy towarzysz bardzo się przyda mojej córci, bo ostatnio zaczęła bać się ciemności i jeszcze wielu innych rzeczy... . Mój maila to: tworzonewdomu@gmail.com ,a banerek jest na blogu www.tworzonewdomu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wierze, najpiękniejsza, ta w której zakochałam się jak tylko pierwszy raz weszłam na Twojego bloga... O rajusiu. Oprócz tego, że kochałabym ją jak własne dziecko, to również byłaby dla mojego małego Szkraba, Maja uwielbia zasypiać przytulona do czegoś mięciutkiego i milutkiego.
    sylian1992@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna. gdybym wygrała podaruję ją mojej córeczce Mai na 2 urodziny. na pewno pokocha ją od pierwszego wejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. ja już ją kocham, jest cudowna, ma śliczne czarne włoski, przepiękną wełnianą tuniczkę, małe zgrabne skrzydełka...jest prześliczna!!!!!
    eesophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. prześliczna jak każda twoja laleczka. Właściwie jak bym miałam możliwość wygrać taką laleczkę to zachowałabym ją dla siebie bo odkąd czytam twojego bloga zachwycam się nimi za każdym razem a ty by czuwała przy mnie w roku pełnych wrażeń

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękna :) Jeszcze raz spróbuję szczęścia :) A ja zatrzymałabym tą laleczkę dla siebie :) Jako mała dziewczynka miałam tylko jedną małą plastikową laleczkę, dla której sama szyłam ubranka. Jakoś tak się złożyło, że zawsze dostawałam misie, pieski, rożne pluszaki, książki a lale miałam tylko jedną. Chciałabym ja móc potem przekazać swojej córci, o która się usilnie z mężem staramy :). To byłaby taka cudna pamiątka. Swojemu synkowi przekazałam pieska, którego otrzymałam od swojego chrzestnego w dniu moich pierwszych urodzin :) Teraz kolej na córcie :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No ja z chęcią przygarnę Cho Mei :D
    uwielbiam podróże,a w moich marzeniach jest podróż do Chin i Japonii , a ona z nimi mi się kojarzy więc miło by było mieć azjatycką namiastkę w postaci Cho Mei Anioł mojej podrózy w azjatyckie kraje ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja już kocham, jeszcze tylko chcę przytulić :)
    Zapisuję się z największą przyjemnością.
    Pozdrawiam ☼

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest śliczna:) pasowałaby jako żona dla skrzata Fryderyka, który u mnie zamieszkał:)pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  16. zostawiłabym te ślicznotkę dla siebie, bo jak już pisałam wcześniej pod postem okrropnie podoba mi się jej sweterek:-) może będzie mi go pożyczać;-)
    obrazek jest, obserwuję od dawna, jako Ilona.

    OdpowiedzUsuń
  17. witam:) Ale cudniasty cukierasek:) Cho, podarowałabym mojej maleńkiej Emisi do jej leśnego pokoiku pasowałaby wyśmienicie:) a jej Mamusia jest zakochana w takich Szyjątkach:) Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam, lala jest wypisz-wymaluj jak moja córcia - czarne włoski, pyzata buźka, a na dodatek lubi brąz - tak jak ja. Byłaby idealnym prezentem dla mojego dwuletniego skarba.
    Obserwuję (jako kat-sar), udostępniam (jako Katarzyna Sa...), pozdrawiam, Kasia (kat-sar@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wiola jesteś niesamowita :) Uwielbiam Twoje szyjątka :) Laleczka jest śliczna - może tym razem się uda :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak nie chcieć przygarnąć takiego cuda? Ponieważ moje córcie są za małe na takie lale, mają dopiero 13 miesięcy, Cho byłaby prezentem dla mnie, a co, mi też się coś od życia należy :)
    mojehokuspokus.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zostałaby ze mną aby... rozpromienić swoją obecnością moją codzienność
    Będę się nią dobrze opiekować..będzie miała swoje miejsce obok Małej Kasi tuż koło poduszki ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Gdyby to mnie los posypał proszkiem szczęścia, laleczka zatrzymałaby się u mnie jedynie tranzytem. Na stałe zamieszkałaby u Julci, niesamowicie bystrej i kreatywnej dziewczynki, ale samotnej, gdyż bardzo chorowita jest, przez co rodzice izolują ją od innych dzieci. Pozdrowionka cieplutkie ;)
    fiolety.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja zostawiłabym ją sobie:) może przyniesie mi szczęście, którego ostatnio bardzo mi trzeba...

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam ;-) Staję w kolejce ;) Uwielbiam lalki i zostawiłabym ją sobie ;-) Jest prześliczna ;-)!
    Pozdrawiam
    http://madlen2186magicznyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowna jest, więc ustawiam się w kolejce:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak Ty PIĘKNIE szyjesz! :)))))))))))
    Wpadłam jak śliwka w kompot - lecę "pozwiedzac" :)))))

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja oczywiście się zapisuję :-)))
    Jakbym się do mnie los uśmiechnął to została by u mnie na pewno ... pewnie by mi ją Emilka "zwędziła" :-)

    pozdrawiam ciepło
    martuchna22@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Czesc ja juz ja kocham ,jest przesliczna laleczka i z checia ja przygarne.
    ania_reg@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczna Cho Mei zamieszka u nasz na szczęśliwym poddaszu i będzie spoglądała z kuchennej szafki jak gotujemy na woku :) Może jej się rodzinny dom przypomni :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. jak to się stało, że się jeszcze nie znamy? Założyłam swojego bloga miesiac po Twej przeprowadzce. Losowac mnie nie musisz, ale bardzo się cieszę, że się tu znalazłam :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna. może mi sie poszczęści? Zapisuję sie i czekam na wyniki

    OdpowiedzUsuń
  32. Zapomniałam, Cho dołączyłaby do Tildowych koleżanek, które szyję.

    OdpowiedzUsuń
  33. witam, stoję w kolejce zauroczona twoimi 17 odpowiedziami, a lala no oczywiście dla mojej córci

    OdpowiedzUsuń
  34. I ja również chciałabym zaopiekować się tą uroczą laleczką. Nikomu bym jej nie oddała! Byłaby moja i tylko moja!
    Pozdrawiam serdecznie!
    Renata D. - sheyla888@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Jeszcze ja ! Ja też się nią zaopiekuję i jeżeli dotrze do mnie to na pewno jej z rąk nie wypuszczę. Lala ma taka samą sukienkę jak ja (moja to właściwie tuniczka;-)
    http://barbaratoja.blogspot.com/
    b.piasecka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Cześć, bardzo chętnie zaopiekuję się Cho,zostanie ze mną. Pięknie szyjesz:))))
    Pozdrawiam i może mi się poszczęści.
    hanna437@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  37. Laleczka pewnie zostałaby u mnie bo na razie nie ma żadnej malutkiej dziewczynki w rodzinie, która mogłaby się nią zaopiekować i zostać jej przyjaciółką :)
    Zapisuję się

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudna lala! Ja taką chce! ;)

    Z nadzieją staję w kolejce...
    http://kreatywnie.folog.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Nadin z pewnością należycie zaopiekuje się Cho Mei!
    okiemnadin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. No, jak można nie stanąć po taką piękną lalę! Stoję i się nie ruszam! Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie doczytałam... Już się poprawiam. Jeśli nie zostawię jej sobie, to podaruję ją córce mojej kuzynki, małej Wiktorii. Na pewno rozdziawi buzię z zachwytu!:)

      Usuń
  41. Laleczka pewnie miałaby swoje honorowe miejsce u mnie na półce :)
    baner: modawedlugkasi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Też się ustawię w kolejce... może się poszczęści...
    komu dam? nikomu... jestem zaborcza i zostawię dla siebie, będzie patronką mojego kącika krawieckiego... jest cudna! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  43. witam. zapisuję się do zabawy.
    Może szczęście się do mnie uśmiechnie.
    obserwuję jako ilona xxx

    OdpowiedzUsuń
  44. witam
    chętnie przygarniemy Cho Mei
    a komu dam? moim córkom choć nie wiem czy przypadkiem nie zachowam jej dla siebie bo tak bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  45. Jaka ona cudna. Ja rowniez przylacze sie do konkursu, choc po liczbie komentarzy chyba szans nie mamy. Laleczke podarowala bym mojej przeslicznej czarnowlosej siostrzenicy Hani, o ktorej pisalam u mnie na blogu. Byla by idealnym prezentem urodzinowym. Uwielbiam recznie robione przedmioty z dusza. Pozdrawiam cieplutko i czekam z niecierpliwoscia na rozwiazanie Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja również się zgłaszam.Lalusia oczywiście trafiłaby do mojej ukochanej córuni i na pewno w jej rączkach byłaby(może będzie:))szczęśliwa, bo ja zawsze jestem:)Jak to mówi moja mama, z Zosieńki jest taki Białasek - Przytulasek:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  47. Znowu się zapisuję ;) Może tym razem szczęście się do mnie uśmiechnie i w końcu jednak anioł zawita do mojego domu!!! Tak bardzo jest mi potrzebny...

    Pozdrawiam serdecznie :)
    Marille (http://marilles-crochet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. he he pamietam to pierwsze candy - podziwialam jak to sie wszystko rozwija- teraz chetnie przygarne swojego wlasnego aniolka skrzacika do zaopiekowania sie nim wierzac,ze on zaopiekuje sie moim domkiem i dziecmi :) zebysmy byli razem szczesliwi podziwiajac w kazdej chwilce kunszt Twojej pracy. Ciekawa jestem kto bylby bardziej szczesliwy ja czy moje dzieciole, ktore kochaja takie slodziaki.

    obserwatorem jestem od dawna :P

    OdpowiedzUsuń
  49. Ale ładna laleczka:)
    obserwuję, linkuję:)
    bajkowechwile.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Witaj trafiłam tu przypadkiem i bardzo się cieszę z tego faktu::))))
    Z wielką chęcią zapisuję się na Twoje candy:)i zapraszam do mnie:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  51. a wiesz, że mi się dzisiaj śniła Twoja Cho? i nie wiem tylko czy to siła autosugestii,czy tylko jakiś tajemny znak abym jednak spróbowała swojego szczęści :P
    wczoraj przeczytałam na stronie Beaty Pawlikowskiej:
    Rozglądaj się,
    bo świat daje Ci znaki.
    W słowach piosenki,
    która ciągle chodzi Ci po głowie,
    w szybie na budynku,
    w tytule filmu,
    który przyciągnął Twoją uwagę,
    nawet w książce (dodałabym stronę bloga :)),
    którą otworzysz na przypadkowej stronie...
    jak tu pozostać obojętnym i nie zgłosić się do Twojego Candy :)
    Ostatnio kiełkuje w moim sercu malutkie marzenie o podróży do Japonii... pewnie będę musiała na tą podróż zbierać całe życie, ale marzenie są po to aby je realizować! Pytasz o jej los. Mając Twoją Cho na biurku, codziennie spoglądałabym na nią i "słyszałabym", jak przypomina mi o moim marzeniu:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ponownie dołączam :) Byłoby wspaniale mieć tak piękną młodą damę w domu (u mnie same chłopaki ;))
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie: http://ewulaki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  53. Ustawię się w kolejce :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Witam,
    już kocham tę lalę, oczami wyobraźni widzę ją siedzącą na honorowym miejscu w moim mieszkanku. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  55. Laleczka jest świetna, jeśli trafi do mnie również koło kwiatka w koronkowej osłonce zamieszka ;-)
    Pozdrawiam i w kolejce staję.

    OdpowiedzUsuń
  56. Wow! Cudna! Wypisz wymaluj ja - szmaciana ;) Gdyby poszczęściło mi się nie wiem czy byłabym wstanie ją komuś podarować. Choć mam jedną kandydatkę na oku - moją uroczą siostrzenicą. Akurat urodziła się w moje imieniny i aby zawsze o cioci-siosi pamiętała otrzymałaby taką cudną Cho ;) Obserwuję od dawna, banerek pod adresem http://dithusiowo.blogspot.com/ Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

  57. biorę udział:)

    udostępniłam info na fb https://www.facebook.com/bernadeta.bomba
    bernadetaaa@interia.pl

    Chciałabym ją dla siebie:)bo mam w sobie nutkę dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  58. moja Kalinka na pewno ją pokocha, to właśnie jej podarowałabym tą ślicznotkę, ponieważ tak się dziwnie składa, że moja prawie 11 miesięczna córcia, o dziwo jeszcze nie ma lalki :D ppozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  59. a i jeszcze ja bym jej robiła nowe ubranka :D szydełkowe

    OdpowiedzUsuń
  60. Bardzo chętnie przyłączę się do kolejki :)
    quiteja@interia.eu
    Pozdrawiam :)
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  61. Jest piękna , ja szaleje za kinem azjatyckim więc bym miała z kim oglądać bo mój Tomek to średnio znosi ;p Jak już Cho Mei ze mną zamieszka, to nikomu jej nie oddam nie ma takiej opcji choćby nie wiem co ;D
    panna.kropka@onet.pl
    Pozdrawiam
    Panna Kropka

    OdpowiedzUsuń
  62. Oczywiście przyłączam się do zabawy. Lala jest tak cudowna że nie mogłabym odpuścić w szczególności że za 2 tygodnie pojawi się na świecie małe dzieciątko które strasznie ucieszyłoby się z takiego prazentu od swojej cioci. Mam ogromną nadzieję ze szczęście mi dopisze w losowaniu :) Gorąco pozdrawiam i zyczę wielu skukcesów w tworzeniu.

    megi1011@op.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Myślę ,że twoja cudna lala powędrowałaby na 100% do mojej sypialni.Jest tak niezwykła,że pięknie by wyglądała na półeczce nad moim łóżkiem. Z prawdziwą przyjemnością dodałam do obserwowanych i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  64. Upsss mój email: wiki0877@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  65. cudna lal i chętnie przyłącze sie do zabawy

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja też poproszę ;-))
    Dopiero zaczynam moją przygodę z blogowaniem i w ogóle.... kupiłam maszynę (pierwszą w życiu) - będzie moim talizmanem ..;-)

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja tez poproszę ;-)...
    Jestem początkująca w blogowaniu... w tworzeniu .... w szyciu ... kupiłam maszynę ;-)
    I Ta piękna Pani była by moim dobrym elfem ;-))

    pozdrawiam cieplutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja też poproszę ;-))
    Dopiero zaczynam moją przygodę z blogowaniem i w ogóle.... kupiłam maszynę (pierwszą w życiu) - będzie moim talizmanem ..;-)

    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  69. No, wypisz, wymaluj: ja!!! Brunetka, z grzyweczką, w brązowym, lekko za duzym swetrze - czy musze więc tłumaczyć, dlaczego zapałałam miłością do Twojej laleczki? :-) To tak, jakbym się w lustrze oglądała!! (z ta różnica, ze ja wstążeczkę mam srebrna, bo rózowego mój chłopka nie pozwala mi nosić, hihi) :-) Z zapałem i niecierpliwością czekam na wyniki.
    burana25@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Taką piękną lalę podarowałabym mojej kochanej chrześnicy, która ma pięć lat.

    mordoklejka838@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  71. Ojjj konkurs kończy się akurat 21, tak więc wygrana laleczka była by moim prezentem urodzinowym:D ohh ale by było mi miło:) tak więc grzecznie będę czekać na wyniki... :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja bym przygarnęła bo lubię się patrzeć (a rzekłabym nawet gapić) na ładne rzeczy. To mnie odstresowuje i poprawia humor. Miejsce honorowe dla lali po odgruzowaniu okolicy w której zasiadam - zapewnione:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Kolejka długa ale i ja się zapisuję. Lala jest śliczna i był by świetną nianią dla mojego synusia :) sylwuskabuzka102@gmail.com pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  74. Ach! zakochałam się małej Choi! Najczętniej zatrzymałabym ją dla siebie... Chłopiec co prawda nie bawi się lalkami, ale docenia ich urodę, więc na pewno też byłby oczarowany. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  75. Z wielką przyjemnością dopisuję się do kolejki po "słodkości" :)
    Pozdrawiam serdecznie. Magda
    http://magdowo-pasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. I ja się dopisuję do kolejki!
    Gdyby mi się poszczęściło, Cho zostałaby aniołem stróżem mojej siostrzenicy, która ma przyjść na świat już za 4 dni (no chyba że poczeka jeszcze na wyniki candy ;-))

    Pozdrawiam,
    Ma_niusia

    OdpowiedzUsuń
  77. Dopisuje sie i ja :) Piekne lale, a gdyby to Cudenko trafilo do mnie, to przekaze je mojej malej corci :) Zbieramy aniolki a Ona bylaby takim kolejnym Aniolem Strozem mojego cudu :) Pozdrawiam!! http://ciepelkowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  78. Cudo ! pięknie wyglądała by w pokoju moje córeczki! wiec ustawiam się i ja w kolejce
    nowika6@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  79. Śliczna jest! :) Wspaniale wyglądałaby na mojej półce z książkami pilnując spokoju mojego domostwa i czuwając nad moim spokojem duchowym.
    zonaprogramisty@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  80. No tak myślę i myślę... Muszę znaleźć dziewczynkę, która pokocha ją od pierwszego spojrzenia... Ponieważ jest anielska - zaniosę ją do Pani, która pracuje w hospicjum dziecięcym. Tam na pewno będzie szczęściem dla dziecka, które je otrzyma. Bo z aniołem raźniej za rękę do Pana Boga iść.

    OdpowiedzUsuń
  81. Witam
    Jest boska na pewno pokochałaby ją moja córcia i była nie opuszczana całe dnie i w nocy bo moja córcia tak ma co dostanie wszystko kocha i śpi z tym:))
    magda.koscinska@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  82. Chlo jest cudna i wygląda na miłą osóbkę, a ja szukam współtowarzyszki w moim często 'nocnym' szyciu :)
    pozdrawiam i zapraszam: http://www.jocart-pracownia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Cudne są Twoje lalę, chętnie przygarniemy taką Ślicznotkę...

    OdpowiedzUsuń
  84. UROCZA...TAKA MALEŃKA,DROBNIUTKA I SŁODZIUTKA:) MOJA CÓRA JĄ ZOBACZYŁA I STWIERDZIŁA,ŻE O TAKIEJ OD ZAWSZE MARZYŁA ;)
    WIDAĆ,ŻE STWORZONA Z MIŁOŚCIĄ :) WIĘC JEŚLI NIE POJAWI SIĘ W NASZYM DOMU...TO KOMUŚ INNEMU PRZYNIESIE WIELE RADOŚCI:)

    POZDRAWIAM,
    MONIKA
    monika@diaus.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. Zapiszę się i ja:)

    Jakby dobry duszek sprawił, że mój numer byłby tym wylosowanym, to lalę przygarnie moja córka Nina-nawet podobne wizualnie na moje "oko" :)

    Zostawiam e-mail forgetmenot.magdalena@gmail.com

    Pozdrawiam cieplutko,
    Madlen

    OdpowiedzUsuń
  86. Witaj trafiłam tu przypadkowo bo zawsze zaglądm do Margott - jestem stra i dziwaczna ale mej wnusi co kocha babci szaleństwa przy kawie i igle z tamborkiem w ręku i zarazem z drutami ......pokołałybyśmy ją obie tymbardziej że jestem neptyk w tworzeniu zabawek , jak uszyłam malej Tildę to oj lepiej nie mówić
    Pozdrawiam życzę miłego dnia
    Maria

    OdpowiedzUsuń
  87. Zostałam niejako zmuszona, by zawalczyć o lalę. Mila (rok i 7 m-cy) siedzi mi za plecami wyciąga ręce do monitora i powtarza jak mantrę DA DA DAA. Chyba pokochała ją od pierwszego spojrzenia!!!
    Pozdrawiamy Ania i za pleców Mila
    a.sachmacinska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  88. Ech trafiłam tu już po terminie zapisów na candy buuu... Cudne są Twoje lale, więc zostanę i poczekam na następne losowanie jeśli pozwolisz:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz i zapraszam ponownie!