UWAGA!

Przedstawiane na blogu treści mają charakter informacyjny i często subiektywny. Zdjęcia jak i teksty na stronie są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej! Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Halloween, zabawę czas zacząć



Mimo pięknej pogody za oknem, powoli w moim domu zapada mrok. 

Ciemność wychodzi z każdego kąta i ogarnia nasze ciała - ogarnia siłą zabawy!
Czy wasze domostwa też opanowały nietoperze i pająki zwisające ze swoich pajęczyn? A duszki, te dobre oczywiście.
U mnie Pan Dynia straszy upiornym uśmiechem, upiorniejszy jest tym bardziej że złamał z nieznanych przyczyn zęba. 
Myślę jednak, że za sprawą uszczerbionej jedynki naszego straszydła stoi mąż, który zajmował się patroszeniem Pana Dyni .
Ponieważ w mieszkaniu zapanował mroczny nastrój, postanowiłam i bloga upiornie przyozdobić… zmiana jest chwilowa i ma służyć dobrej zabawie.  

A czy wasze dynie są już gotowe? Czy dzieci z niecierpliwością przebierają nogami na wieczorną zabawę?
My wczoraj pilnie zajęci byliśmy tworzeniem, nietoperzy, pająków, pajęczyn oboje z mężem uśmialiśmy się przy tym okrutnie, nie mówiąc już o chłopcach. Dzisiaj zaś bawimy się na przyjęciu Halloweenowym.
Nasz starszak, nie może się doczekać, spogląda, co chwilę na swój strój szkieletora i pyta „mamo no, kiedy jedziemy?”
Mam tylko nadzieję, że i tam wszyscy będziemy się dobrze bawić.
Tymczasem pozdrawiam was upiornie i życzę także straszliwej (świetnej) zabawy ze swoimi potworkami (pociechami) ;)


14 komentarzy:

  1. Super, ja też zaraz po pracy przygotuję dyniowe głowy :) Mimo że moje dziecię jest już duże, to chętnie się pobawimy. Poza tym mam chrapkę na środek głowy... będzie krem z dyni i ciasto dyniowe!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście, upiornie tuuuu! Auuuuuu! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. uuu strach tu wchodzić teraz :)))

    miłej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boska dynia! Wczoraj nie zdążyliśmy wyciąć naszej dyni, bo na dziś mały miał zapowiedziany sprawdzian, ale zaraz się za to zabieramy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. UUU...az strach sie bac :))) Wesolej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  6. to strasznie fajnej zabawy życzę!:) A dynia mnie przeraża:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dyńka świetna!Z czego robiliście pajęczyny?Ja planowałam użyć waty, ale jakoś nie chciała się poddać rozciąganiu :/ ... a halloweenowa zabawa to przednia sprawa! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pajęczyny roblismy z foli spozywczej pocietej na kawalki i lekko naciagnietej, z workow na smieci wycinalismy całe pajeczyny. Tez uwazam ze dla dzieci to sposob na odreagowanie listopaowej handry

      Usuń
  8. fantastyczna zabawa musiała być gdy tworzyliście pajęczyny ;) a dynia znakomita ja nie lubię hallowin

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz i zapraszam ponownie!