UWAGA!

Przedstawiane na blogu treści mają charakter informacyjny i często subiektywny. Zdjęcia jak i teksty na stronie są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej! Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Ciasteczka owsiane

Za oknami piękne słońce. Pogoda coraz częściej przypomina o nadchodzących wakacjach.

Wielu rodziców cieszy się na te słoneczne dni wypełnione spacerami i beztroską zabawą na placu zabaw.
Bywa jednak i tak, że budząc się rano zastajemy za naszymi okiennicami ciężkie chmury i deszcz a w łóżku naszego dziecka nic innego jak prawdziwą chmurę gradową.  
Co zrobić, kiedy dziecko wstało w wyraźnie kiepskim nastroju a pogoda i Ciebie  nie nastraja pozytywnie?
Najlepiej wziąć malucha i wspólnymi siłami upiec ciasteczka.
Moja ekipa pomocnicza w postaci synów, dzielnie zmagała się z żurawiną, potem z próbującym uciec z małej rączki mikserem by na końcu niecierpliwie wyczekiwać pod piekarnikiem efektu naszych wspólnych wysiłków. Czy się opłacało? Zapewniam was, że tak!
Na pogodę i niepogodę, na humorki i wszelkie foszki najlepsze są słodkości!
Smacznego!
Składniki:

·         2 szklanki płatków owsianych

·         1 szklanka (110 g) posiekanych orzechów (np. włoskie, pekan, laskowe) – dałam laskowe

·         0,3 szklanki obranych pestek dyni lub posiekanych migdłów

·         0,3 szklanki siemienia lnianego

·         1 szklanka drobno pokrojonych suszonych owoców ( np. żurawiny, wiśni, rodzynek, śliwek) – dałam żurawinę

·         170 g masła

·         0,7 szklanki cukru

·         1 duże jajko

·         1 szklanka mąki pszennej – u mnie była żytnia pełnoziarnista

·         1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

·         1 łyżeczka proszku do pieczenia

·         1 łyżeczka z lekkim czubem cynamonu

·         ½ łyżeczki soli
Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. Dwie blachy wyłożyć papierem do pieczenia. W misce ubić masło wraz z cukrem i cukrem waniliowym na gładką, kremową masę.
Dodać jajko i ekstrakt waniliowy.
W osobnej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sól oraz cynamon i przełożyć tę mieszaninę do ubitego masła. Kolejną z rzeczy, jaką robimy jest dodanie płatków owsianych, orzechów, pestek dyni, siemienia lnianego oraz pokrojonych owoców, wszystko razem mieszamy za pomocą miksera lub łyżki.
Tak przygotowane ciasto nakładamy na blaszkę, pamiętając jednak, że ciasteczka odrobinę urosną i trzeba zachować między nimi odstęp ok. 4 cm.
Ciasteczka spłaszczamy lekko za pomocą palców, jednocześnie poprawiając nieco ich kształt tak by były okrągłe. Powinny mieć grubość ok. 1,25 cm.
Piekłam ciasteczka w piekarniku na opcji góra – dół przez ok. 15 minut, aż nabrały ładnego złocistego koloru.

 

 
Uwagi:

 
Przepis ten znajdziecie w numerze pierwszym magazynu Urwiskowo, serdecznie polecam!

7 komentarzy:

  1. mmmm...pyszne, zdrowe i widac,ze pieczone z sercem;)na dodatek moje ulubione;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, serca włożyliśmy wiele :D zabawy także było sporo, ponieważ przepis znalazł się w magazynie Urwiskowo, musiałam poczekać z publikacją go na blogu, ale nareszcie jest i gorąco polecam!

      Usuń
  2. Mniam... a ja umialem piec przepyszny sernik, ale juz od lat nie robie, bo nie chce byc tlusty :-(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D oj tam, oj tam to zrób dietetyczny

      Usuń
  3. Mniam! Wyglądają bardzo apetycznie a karteczka dla męża w całej swojej prostocie poporstu rewelacja. Napewno ucieszył sie kiedy otworzył oczy

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiola ja nie moge wchodzić na Twojego bloga , bo jak się naoglądam tych pyszności to zaraz sięgam po coś słodkiego :) pysznie!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za twój komentarz i zapraszam ponownie!