UWAGA!

Przedstawiane na blogu treści mają charakter informacyjny i często subiektywny. Zdjęcia jak i teksty na stronie są mojego autorstwa i podlegają ochronie prawnej! Autor nie ponosi odpowiedzialności za działania czytelników, ani żadne konsekwencje wynikłe z zastosowania podanych tu pomysłów oraz technik. W razie wątpliwości skontaktuj się ze specjalistą.

Pyszne i zdrowe śniadanie. Bułki żytnie z płatkami owsianymi

Lubicie smaczne, świeże i chrupkie pieczywo?
A jeżeli zafundujecie sobie o poranku we własnym domu zapach pieczonych bułeczek a co za tym idzie pyszne "swojskie" śniadanko dla całej rodzinki?
Trudne, niewykonalne?
Nic bardziej mylnego, raz, że szybkie w przygotowaniu, dwa smaczne i zdrowe, bo poniższy przepis dotyczy bułek żytnich z płatkami owsianymi i domieszką ziarna ;)
Gotowi na przepis? (ależ dzisiaj dużo pytajników u mnie ) To serdecznie zapraszam i smacznego życzę, mam nadzieję, że przepis wam się spodoba!

Składniki na ok 14 bułeczek (*szklanka 250ml):

  • 1,5 szklanki mąki żytniej
  • 0,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,3 szklanki mąki żytniej pełnoziarnistej
  • 0,5 szklanki płatków owsianych
  • płaska łyżka soli
  • 0,5 szklanki mleka
  • 0,5 szklanki ciepłej wody
  • 1 czubata łyżeczka drożdży suchych około 7 g lub 14 g drożdży świeżych (ja użyłam suchych nie trzeba robić rozczynu)
  • 2 łyżeczki siemienia lnianego (można pominąć) 
  • 1 łyżka ziaren słonecznika (można pominąć)
 
Ponadto:
  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka
  • do posypania płatki owsiane
 
W wysokiej misce zalać ciepłą wodą płatki i sól, wymieszać i odstawić do wystygnięcia oraz napęcznienia płatków. 
Jeżeli używasz świeżych drożdży, należy je najpierw rozpuścić w letniej wodzie(ok 3 łyżek), dostawić na 5 minut a następnie dodać do miski z płatkami.
Kiedy nasze płatki są już miękkie dolewamy mleka, wrzucamy siemię lniane i ziarna słonecznika - dobrze wymieszać. (Jeżeli używasz tak jak ja sypkich drożdży dodajemy je bezpośrednio do mąki i mieszamy) 
Dodać mąki - razową i pszenną, dobrze wymieszać. 
Przełożyć na blat i wyrobić miękkie, elastyczne ciasto (wyrabiać około 8 minut, ciasto może być lekko klejące).
 
Przełożyć do lekko natłuszczonej miski, przykryć ręczniczkiem i poczekać do podwojenia objętości.
Ja zastawiłam ciasto na całą noc. 
Rano odgazowałam je uderzając lekko dłonią i formowałam z niego po równo 14 kulek, układając na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, następnie przykryłam je czystą ściereczką i ponownie odstawiłam w ciepłe miejsce na ok 30 minut do napuszenia.
W tym czasie nastawiłam piekarnik na 200 st.
 
Przed samym pieczeniem bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem z mlekiem i posypać płatkami. 
Piec w temperaturze 200 st., przez około 15 minut, aż będą ładnie zarumienione. 
 
Wystudzić na kratce.
 
Takich pysznych i zdrowych śniadań życzę wam każdego dnia ♥


11 komentarzy:

  1. Domowe bułęczki smakują najlepiej ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm wyglądają smakowicie :)
    To ja się poczęstuję jedną, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. takie bułeczki to na pewno pożywne śniadanie! nic nie zastąpi zapachu i smaku domowego pieczywa :)
    świetny przepis!

    OdpowiedzUsuń
  4. aż poczułam zapach jeszcze gorących bułeczek...mmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku,mam ślinotok!!!Zaraz zrobię bułeczki,nie no nie dziś,jest 23.00.Zrobię je jutro!!!Cudny przepis!!!To zapisania natychmiast!!!Dziękuję,Dziękuję i jeszcze raz dziękuję!!!A wpadasz czasami do mnie?Mam candy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana wpadam tylko wciąz mam mało czasu a na przestrzeni tego półrocza będzie go jeszcze mniej, chociaż staram sie systematycznie wszystkich z moich zaprzyjaźnionych blogów podczytywać :D to niestety czasami to nie wychodzi :(

      Usuń
  6. Czy którakolwiek z Was sprawdziła ten przepis przed onanizowaniem się na temat pięknych fotek, świetnego przepisu i rozckliwiania się, że zdrowe i pachnące? Po co zaśmiecacie komentarze durnymi wypowiedziami nie wnoszącymi nic do tematu? Co EGO Was swędzi aby zaistnieć? Masakra. Przepis beznadziejny. Cisto z takimi proporcjami to breja! Albo więcej mąki, albo mniej płynu. 0,5 l płynu plus (3 łyżki z zaczynu drożdżowego na 340g mąki i połowę szklanki płatków. BREJA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowym zawsze łatwo krytykować ja robiłam wielokrotnie i zawsze mi wychodzi. Skoro uważasz że ciasto z takimi proporcjami to breja postaraj się kombinować swój "złoty środek",

      Usuń

Dziękuję za twój komentarz i zapraszam ponownie!